piątek, 8 lutego 2013

Pierniczek :-)



Nawiązując do tematyki zimowej (która wciąż gości to tu, to tam i dziwnym trafem nie chce wybrać się na ferie :D) przedstawię Wam sympatycznego (jak miałam okazję się przekonać) ciastka domowej roboty (lekko przeterminowanego, ale myślę, że nikomu nie zaszkodzi) :)









































Haftowałam go na Luganie 25ct w kolorze ecru. Pierwsza wersja kolorystyczna - DMC: ecru, 351, 379, 938. Na razie nie został zagospodarowany w żaden sposób, raczej nie będzie z niego zawieszki, bo czytałam opinie u jego innych wykonawczyń i nie były one zadowolone z efektu końcowego zawieszek :(

Do poczytania! (Myślę, że już wkrótce) :o)

środa, 6 lutego 2013

Powrót :)

Już prawie pół roku, kiedy byłam tu po raz ostatni... Czas szybko mija, albo to ja za nim nie nadążam :) Wracam, prawdopodobnie nie na długo, ale co będzie, to czas pokaże :)
Zacznie się ciekawie, bo ... :) od zakupów w sklepie HaftiX. Już pewnie pisałam, ale napiszę jeszcze raz, bo warto: byłam bardzo zaskoczona, ale i uradowana szybkim otrzymaniem przesyłki :) Polecam :)


Zakupiłam lny :) (trzy następne zdjęcia po otwarciu w nowym oknie będą powiększone, jeśli ktoś chciałby przyjrzeć się dokładniej Belfastowi)


Belfast 32ct koloru kości słoniowej...


... i Belfast 32ct w kolorze naturalnym :)


... oraz mulinki, którym nigdy nie sposób się oprzeć :) Przynajmniej ja nie potrafię :D


Te są uzupełnieniem zbioru, którego potrzebuję do wyhaftowania kolejnego kwiatu z serii DFEA Botanique :)...


... a te są przeznaczone na obrus, do którego na razie nie mam materiału :P


Teraz ułożone "zestawy" do haftu. Nic, tylko siadać i haftować...

np. poduszki...


... albo dziewczynki z francuskiej gazetki :)


Mam tylko nadzieję, że w trakcie haftowania mulinki nie będą robić mi takich wygibasów, jak na zdjęciu powyżej :D
Pozdrawiam! :o)

niedziela, 2 września 2012

Wyróżnienie i zakładka Margaret Sherry

Serdecznie dziękuję Iskierce z bloga Haftowany świat Iskierki za wyróżnienie :) Wszyscy moi obserwatorzy i komentatorzy są "iskierkami" dodającymi mi sił do dalszej pracy :) Dziękuję Wam!


Dzisiaj pragnę pokazać Wam zakładkę, na której umieściłam element z nieco większego wzorku Margaret Sherry. Jest nim sympatyczny jeżyk z kwiatuszkiem w łapce :)


Zakładkę wykonałam na lnie Belfast 32ct w kolorze białym. Nie pamiętam dokładnym wymiarów zakładki, ale miała około 18cm x 5cm i powędrowała do nowej właścicielki :)

Pozdrawiam ciepło na przyszłe, jesienne dni!
Wasza Kreska :)

środa, 8 sierpnia 2012

Zestaw idealny :)


Na początku ogromnie dziękuję Marioli z bloga Haft i Patchwork za wyróżnienie :)

Przepraszam za dłuższą nieobecność, bo obiecałam, że "niebawem", a upłynęło trochę więcej czasu :) Na swoje usprawiedliwienie mam to, że wysoka temperatura na dworze i w pomieszczeniach nie sprzyjała ani komputerowi, ani "wojażom" z igłą i nitką. Postanowiłam więc podziergać "niezobowiązującą" robótkę inną, niż dotychczas techniką - na szydełku.

Gdyby ktoś miał problemy z interpretacją moich krzywików podpowiem, że są to kwadraciki na pled :D Jakiej wielkości będzie na razie nie wiem, ale ma być mniej więcej "duży" :)


A przy pracy... Miło coś przekąsić... (dla mnie najlepsze są kruche rogaliki z różą (domowej roboty)) :)


PS. Dziękuję za szczególnie liczne komentarze pod ostatnim postem :)