poniedziałek, 13 czerwca 2011

Miś Newton "Bubbles of love" ~2~

Prace nad misiem trwają i przyznam, że jest to bardzo przyjemna forma spędzania czasu ;-)))))















... w końcu cały miś, wraz z bańkami został wyhaftowany...



... więc mogłam przejść do obszyć.





niedziela, 12 czerwca 2011

Miś Newton "Bubbles of love" ~1~

Przygotowuję i hafuję Misia Newtona "Bubbles of love".













Pozdrawiam oraz życzę słonecznej, i pięknej pogody w nadchodzące wakacje! ;-)

czwartek, 2 czerwca 2011

Kwiaty w wazonie Michaela Powell'a ~KONIEC~

Ostatnio burzowa pogoda pozbawiła mnie dostępu do komputera, więc niestety nie mogłam zamieścić na blogu zdjęć haftu, ale miejmy nadzieję, iż razem ze zbliżającymi się wakacjami, nadejdzie piękna, słoneczna pogoda, czego życzę sobie i Wam ;o)

Żeby nie było, że nie ostrzegałam, przygotujcie się na zaległą dawkę zdjęć ;DDDDD
Muszę przyznać, że (jak zawsze ;)) miałam problem z selekcją, co (mam nadzieję) zostanie mi wybaczone :))))



































O! Chyba widzę promyk słonka przedzierający się przez zachmurzone niebo! Jest i drugi! W takim razie pozdrawiam Was cieplutko i zmykam nacieszyć się tą piękną pogodą ;-)

środa, 25 maja 2011

Kwiaty w wazonie Michaela Powell'a ~2~

Jak widać, obrazka przybywa z każdym dniem, a to dlatego, że haftuje się go bardzo przyjemnie ;-)

















agawu - bo lubię ;)
anenia - oj tak, tak... a to dlatego, żeby mi misie nie zbrzydły ;)
Dominika - Pots of love to rzeczywiście bardzo ładny obrazek, chyba stanie w ogonku moich planów, czekających na zrealizowanie ;)
Iskierka, donka66, Iwonna - dziękuję ;))))))

Do następnego poczytania!

niedziela, 22 maja 2011

Kwiaty w wazonie Michaela Powell'a ~1~

Troszkę zniknęłam z blogowego świata, ale melduję, że już wróciłam ;-) Zdążyłam wyhaftować obrazek, którym teraz się z Wami podzielę ;)

Są to Kwiaty w wazonie - obrazek Michaela Powell'a:



Jak to zwykle bywa, przed rozpoczęciem haftowania musiałam zakupić część brakujących mulinek ...



... które po powrocie do domu zostały przewinięte na bobinki i obstrykane ...







... a tu widzimy, jak rozpoczynałam pracę ;-)







Pozdrawiam!