czwartek, 15 sierpnia 2013

Ptaszorek w gniazdku :-)

Po paru dniach przerwy na Belfast 32ct w kolorze naturalnym wfrunął ptaszek w kolorze błękitnym, pochodzący z 261. numeru Cross Stitchera :)


Po skończeniu ptaszka nie byłam zadowolona, bo wydawało mi się, że ma zbyt surowe spojrzenie... Ale po czasie, gdy nie patrzę na niego tak często, powoli zaczyna mi się podobać :)
A Wy co myślicie? :o)

18 komentarzy:

  1. mi też bardzo się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekny hafcik!!naprawde a ptaszek ma fajne spojrzenie:)pozdrawiam DOminika

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny ptaszek! Pięknie wygląda haft na lnie :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny ptaszorek!
    Muszę przyznać, że Twój blog naprawdę mnie wciągnął. Zaczęłam czytać, podziwiać prace i nawet nie zauważyłam, jak znalazłam się w 2011 ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie się podoba :) ptaszek jest taki delikatny... uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się podoba ! Jak i wszystkie Twoje hafty. Odkryłam bloga niedawno i będę tu z pewnością regularnie:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Cuuuudny hafcik!!!!! mi baaaardzo się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  8. C'est un oiseau très doux! Vous êtes incroyablement capable! Bisous :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Spojrzenie ma spoko, bardzo ptasie, dokładnie takie, jak trzeba :) Śliczna ptaszyna, mam go od dawna na oku ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spojrzenie ma spoko, bardzo ptasie, dokładnie takie, jak trzeba :) Śliczna ptaszyna, mam go od dawna na oku ;)

    OdpowiedzUsuń