sobota, 9 kwietnia 2011

Tatty Teddy me to you ~1~

Wszędzie wokół mnie panoszy się brak czasu. Na przekór mu, postanowiłam pohaftować coś małego. Pierwsza myśl: Tatty Teddy me to you. Więc dobrze. Przygotowałam się do pracy nad nim...







... postawiłam trochę krzyżyków ...







... i dopiero wtedy zrozumiałam, że czeka mnie kolejne okłaczkowywanie :( Ale na szczęście w rozmiarze mniejszym! ;D

PS. Nadal poszukuję wzorków, o których pisałam w poprzednim poście. Może kiedyś je zdobędę... ;)

Miłego weekendu!

sobota, 2 kwietnia 2011

- SZUKAM -

Poszukuję kilku wzorków misia Lickle Ted. Czy ktoś z was może je ma i mógłby się nimi ze mną podzielić? Byłabym bardzo wdzięczna, ponieważ w tym roku na świat przyjdzie pewien maluszek i chciałabym wyhaftować dla niego taką metryczkę ;)

TEN OBRAZEK JEST JUŻ ZNALEZIONY - BARDZO DZIĘKUJĘ


Lickle Ted BL854-54

(zdjęcie pochodzi z internetu)



Lickle Ted BL 855-54

(zdjęcie pochodzi z internetu)



Lickle Ted BL 853-54

(zdjęcie pochodzi z internetu)


(niestety, ale nie pamiętam, z jakiej strony pochodzi to zdjęcie)

Mój mail: kreska11@gmail.com

PS. U mnie na razie żadne prace nie powstają, króliczek Somebunny leży nietknięty, ale to nie z lenistwa, ale z braku czasu...

sobota, 12 marca 2011

Króliczek Somebunny ~1~

Przeglądając gazetkę Cross Stitich Crazy, szczególnie wpadł mi w oko Króliczek Somebunny. Szybko przejrzałam zbiory swoich mulin, dokupiłam brakujące ...







... przewinęłam na bobinki ...





... i wkrótce rozpocznę haftowanie ;o)





Obrazek jest duży (ale mniejszy, niż samplerek z drzewkiem), więc jestem ciekawa, czy będą jakieś przerywniki ;o)

Dominiko - nic nie szkodzi! Odnośnie haftów, to na razie idą do pudełka i czekają na stosowną chwilę, by je oprawić - pewna przyszłość jest dla samplerka Natashy Mlodetski; gdy go skończę, powędruje na poduszkę ;)

Dziękuję osobom komentującym i pozdrawiam weekendowo!

wtorek, 8 marca 2011

Tatty Teddy my red jumper ~KONIEC~

Powoli kończyłam haftować misia Tatty Teddy :o)

... kończę sweterek, więc ...









... pora na obszycia (w których trochę namieszałam ;)) ...









... na francowate knoty i końcową sesję fotograficzną, której końca miś dzielnie dotrwał :D











Sama jestem ciekawa, co teraz będzie na moim tamborku?

PS. Mam ogromną prośbę do osób, które proszą o wzory, by odezwać się, czy wzór doszedł. Były takie przypadki, w których pisałam do tych osób, a mimo to się nie odezwały.

Aniu - niestety, ale nie mam takiego przepisu :(

Pozdrawiam!

sobota, 5 marca 2011

Tatty Teddy my red jumper ~2~

Kolejny fragment misia Tatty Teddy:











Jest już mały kawałek sweterka misiowego:







Haftowanie go to bardzo przyjemna praca, nie jestem nawet zbyt przerażona perspektywą "okłaczkowywania" misia ;o)

czwartek, 3 marca 2011

Tatty Teddy my red jumper ~1~

Chciałam odpocząć od "okłaczkowywania" misiów... Taak... No to odpocznę; zauroczył mnie miś Tatty Teddy w wykonaniu mniejszym, niż dotychczas ;o)

Przygotowania:







... i mały fragmencik:



Pozdrawiam!

poniedziałek, 28 lutego 2011

Lickle Ted z króliczkiem ~KONIEC~

Skończyłam haftować misia na kanwie 14, dwiema i jedną nicią, backstitche 3 nićmi. Haftowało się go znakomicie - polecam! (ale ostrzegam przed misternymi backstitchami...)

















Teraz z chęcią odpoczęłabym od "okłaczkowywania" misiów ;o)

Aniu i Nuriko - zachęcam do wyhaftowania tych misiów ;o)

Anenio - jeszcze nie wiem ;o))

Dominiko - niestety nie mam w swoich zbiorach tej gazetki, ale w razie czego dam znać ;o)