Czekając na moje kolejne zamówienie, postanowiłam wyhaftować misia Lickle Ted z gazetki TWOCS. Przygotowanie:
Tutaj jest już prawie cała główka misia :
Haftuję na kanwie 14, ilośc nitek mulinki w zależności, jak jest we wzorze ;o) PS. Babciu Vilemoo dziękuję za komentarz i cieplutko pozdrawiam ;o) PS.2 Pozdrawiam także wszystkich zaglądających w moje skromne progi i tych, którzy pozostawiają po sobie jakiś ślad;)
Na specjalne zamówienie (rodzinne) odłożyłam Nelsonka i zabrałam się za haftowanie zakładki Margaret Sherry z kotkiem.
Haftowanie obrazka Nelson&Tibs, o którym pisałam w poprzednim poście, idzie mi (jak na taki mały obrazek) bardzo długo i opornie. Chyba powrócę do haftowania samplerka Natashy Mlodetski, który w obecnej chwili wygląda tak:
Aby nie było nieporozumień, prośby skierowane do mnie, proszę zostawiać w komentarzach POD OSTATNIMI TRZEMA, dodanymi postami lub pisać na maila: kreska_11@interia.pl
W miesiącach wrzesień-czerwiec jestem nieobecna na blogu, a także na mailu, dlatego za wszystkie opóźnienia w odpowiedziach bardzo przepraszam.