Efekty mojej prawie dwutygodniowej pracy nad samplerkiem. Wyszywany na tamborku kwadratowym (polecam, są niezastąpione!) Aidzie 14ct, zużyłam dwie igły, prawie trzy muliny, (z tym że jedną wyprułam, bo się pomyliłam). Ale aby zobaczyć efekt końcowy, powiem, że warto było. Teraz zaczynam nowy haft, o którym napiszę wkrótce.
Niedawno zrobiłam zakupy w Hobby Studio- sklepie dla "haftomaniaków" i nie tylko. Przesyłka przyszła szybciutko, więc mogłam przetestować nowe tamborki, igły oraz kanwę. Mogłam również podziwiać nowości firmy Lenarte.
Pierwszy kalendarz, pierwszy wymyślony przez siebie wzór, pierwsze wyszycie takiego wzoru (i tak z wprowadzonymi małymi zmianami, ale niewidzocznymi) zaowocowało kalendarzem na rok 2010. Oto on:
Ptaszkowy samplerek do którego wzór znajdziecie na stronie http://haft.blox.pl/html, bardzo miło mi się go wyszywało, zwłaszcza, że nie potrzebuje muliny metalizowanej ani półkrzyżyków:
TAA DAAA!!!!! Skończyłam (jakiś czas temu) sampler Nataszy Mlodetski. Haftowałam go pół roku! Ale nie 24 godziny na dobę. Po kilka(dziesiąt) krzyżyków dziennie:
Teraz trochę więcej Świąt. Prezentuję choinki wyszywane za wzór z blogu http://haft.blox.pl/html. Polecam tego bloga, ponieważ znajduje się tam o wiele więcej ciekawych wzorów, wymyślonych i opublikowanych przez jego założycielkę. Naprawdę podziwiam ją za to.
Teraz prezentuję Matkę Boską. Wspaniale mi się ją wyszywało. Mogłabym wyszyć jeszcze takich kilka, ale... no właśnie. Ale ramka tego obrazu i środek aureoli mnie wykończyły. Tragedia! Nie polecam nici metalizowanych! Gdybym wyszywała normalną, pewnie zużyłabym ją całą, albo mniej. Natomiast tej poszły dwie muliny!
Aby nie było nieporozumień, prośby skierowane do mnie, proszę zostawiać w komentarzach POD OSTATNIMI TRZEMA, dodanymi postami lub pisać na maila: kreska_11@interia.pl
W miesiącach wrzesień-czerwiec jestem nieobecna na blogu, a także na mailu, dlatego za wszystkie opóźnienia w odpowiedziach bardzo przepraszam.