czwartek, 14 kwietnia 2011

Tatty Teddy me to you ~3~

Prace nad misiem trwają. Może już niedługo go "zmęczę" i zabiorę się za kolejny haft, chociaż przy tym tempie... ;)

... kończę haftować misia, dolną część obrazka...











... i znów przechodzę do obszyć :]







Pozdrawiam i bardzo dziękuję za komentarze!

niedziela, 10 kwietnia 2011

Tatty Teddy me to you ~2~

Ostatnie kilka tygodni mija mi bardzo szybko. Dziś już niedziela, czyli koniec weekendu... ale pocieszam się, że za tydzień (niecały w dodatku!) nastąpi kolejny weekend ;)) No! Ale chyba nie jest źle, bo praca nad misiem powoli, ale jednak idzie ;)





















burana25 - dla mnie okłaczkowywanie misiów jest przyjemne, jednak nie można robić go cały czas ;) Najważniejsze, żeby się do niego nie zrazić, bo może i jest pracochłonne i męczące, ale dzięki temu hafty zyskują na urodzie :) Więc, jeśli nie lubisz okłaczkowywania, to rób sobie w nim przerwy, a potem wrócisz do niego i w końcu haft zostanie ukończony :D Zachęcam do haftowania misiów Tatty Teddy, bo jeśli zwracasz na nie uwagę, to znaczy, że Ci się podobają, więc nie zwlekaj: chwyć igłę, tamborek i do dzieła! Będę trzymać kciuki, byś wytrwała do końca :)

anenia - lubię je okłaczkowywać :) Im dłużej to robię... tym bardziej to lubię :DD

Ania - oto zamienniki, które ja stosuję:
Anchor - DMC
2 - (nie użyłam zamiennika)
235 - 414
397 - 3024 (ja użyłam koloru z Anchora, bo wydaje mi się być odcieniem bardziej szarym, ale to kwestia gustu i dopasowania do reszty kolorów)
398 - 415
399 - 318
1038 - 519
9159 - 828
401 - 535
400 - 317
1039 - 518 (nie użyłam zamiennika)

Pozdrawiam końcowo-weekendowo!

sobota, 9 kwietnia 2011

Tatty Teddy me to you ~1~

Wszędzie wokół mnie panoszy się brak czasu. Na przekór mu, postanowiłam pohaftować coś małego. Pierwsza myśl: Tatty Teddy me to you. Więc dobrze. Przygotowałam się do pracy nad nim...







... postawiłam trochę krzyżyków ...







... i dopiero wtedy zrozumiałam, że czeka mnie kolejne okłaczkowywanie :( Ale na szczęście w rozmiarze mniejszym! ;D

PS. Nadal poszukuję wzorków, o których pisałam w poprzednim poście. Może kiedyś je zdobędę... ;)

Miłego weekendu!

sobota, 2 kwietnia 2011

- SZUKAM -

Poszukuję kilku wzorków misia Lickle Ted. Czy ktoś z was może je ma i mógłby się nimi ze mną podzielić? Byłabym bardzo wdzięczna, ponieważ w tym roku na świat przyjdzie pewien maluszek i chciałabym wyhaftować dla niego taką metryczkę ;)

TEN OBRAZEK JEST JUŻ ZNALEZIONY - BARDZO DZIĘKUJĘ


Lickle Ted BL854-54

(zdjęcie pochodzi z internetu)



Lickle Ted BL 855-54

(zdjęcie pochodzi z internetu)



Lickle Ted BL 853-54

(zdjęcie pochodzi z internetu)


(niestety, ale nie pamiętam, z jakiej strony pochodzi to zdjęcie)

Mój mail: kreska11@gmail.com

PS. U mnie na razie żadne prace nie powstają, króliczek Somebunny leży nietknięty, ale to nie z lenistwa, ale z braku czasu...

sobota, 12 marca 2011

Króliczek Somebunny ~1~

Przeglądając gazetkę Cross Stitich Crazy, szczególnie wpadł mi w oko Króliczek Somebunny. Szybko przejrzałam zbiory swoich mulin, dokupiłam brakujące ...







... przewinęłam na bobinki ...





... i wkrótce rozpocznę haftowanie ;o)





Obrazek jest duży (ale mniejszy, niż samplerek z drzewkiem), więc jestem ciekawa, czy będą jakieś przerywniki ;o)

Dominiko - nic nie szkodzi! Odnośnie haftów, to na razie idą do pudełka i czekają na stosowną chwilę, by je oprawić - pewna przyszłość jest dla samplerka Natashy Mlodetski; gdy go skończę, powędruje na poduszkę ;)

Dziękuję osobom komentującym i pozdrawiam weekendowo!

wtorek, 8 marca 2011

Tatty Teddy my red jumper ~KONIEC~

Powoli kończyłam haftować misia Tatty Teddy :o)

... kończę sweterek, więc ...









... pora na obszycia (w których trochę namieszałam ;)) ...









... na francowate knoty i końcową sesję fotograficzną, której końca miś dzielnie dotrwał :D











Sama jestem ciekawa, co teraz będzie na moim tamborku?

PS. Mam ogromną prośbę do osób, które proszą o wzory, by odezwać się, czy wzór doszedł. Były takie przypadki, w których pisałam do tych osób, a mimo to się nie odezwały.

Aniu - niestety, ale nie mam takiego przepisu :(

Pozdrawiam!

sobota, 5 marca 2011

Tatty Teddy my red jumper ~2~

Kolejny fragment misia Tatty Teddy:











Jest już mały kawałek sweterka misiowego:







Haftowanie go to bardzo przyjemna praca, nie jestem nawet zbyt przerażona perspektywą "okłaczkowywania" misia ;o)